« | Home | »



Moje wspomnienia – białe zielone szkoły

By Natalka | Marzec 10, 2007

Moje wspomnienia z pierwszej Białej Szkoły w Zakopanem były bardzo ciekawe, wesołe i przygodowe. Uczyliśmy się jeĹşdzić na nartach. Na początku mi coś nie wychodziło, ale w końcu się nauczyłam. To nie było takie trudne jak mi się z początku wydawało. Najpierw trzeba było nauczyć się utrzymywania na nartach, aby się cały czas nie przewracać. PóĹşniej należało opanować wchodzenie na górkę, żeby nie czekać aż Pani Iza pomoże wejść kolejnym osobom. Następnie trzeba było nauczyć się zatrzymywania, aby nie zderzyć się z koleżanką lub kolegą. Jak już opanowaliśmy podstawy to poszliśmy na górkę i zaczęliśmy zjeżdżać. Pierwsze zjazdy wyglądały tak, że najpierw przyśpieszaliśmy a po chwili hamowaliśmy, znowu przyśpieszaliśmy i hamowaliśmy – i tak w kółko. PóĹşniej jeĹşdziliśmy inaczej, tzn. uczyliśmy się skręcać, żeby nie jechać na tak zwaną „krechę”. Potem poszliśmy na inną górkę i jak powtarzaliśmy zakręty zderzyłam się niestety z Martą i cały czas się przewracałam i kulałam. Wieczorem Pani Iza zabrała mnie do lekarza i okazało się, że mam skręconą nogę. Jak wróciłam do hotelu to już miałam nogę w gipsie. Nie mogłam już więcej jeździć na nartach. Ale raz poszłam i patrzałam jak dzieci zjeżdżają razem z Panią Izą, Panią Renią i Panią Elą.
W przyszłym roku też bym chciała pojechać w góry na narty.

Natalka

Oferta noclegowa – wczasy w górach



Kategorie: Turystyka, Wczasy | No Comments »


Podobne do Moje wspomnienia – białe zielone szkoły:

Comments